"W wyniku działań Inspektorów Delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim ustalono na terenie województw lubuskiego i zachodniopomorskiego ponad 30 lokalizacji, gdzie trafiały w sposób nielegalny odpady z Niemiec" - powiadomił, 26 lipca 2021 r., wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.

Jak wyjaśnił wiceminister Ozdoba, 20 kwietnia 2021 r. funkcjonariusze Urzędu Celnego wraz z Inspektorami Inspekcji Ochrony Środowiska zatrzymali, wytypowane na podstawie wspólnych ustaleń, cztery transporty odpadów wysłane z Niemiec do Polski.

"Przedmiotem transportów były odpady w postaci ziemi wymieszanej z kamieniami, gruzem i innymi zanieczyszczeniami. Transporty odbywały się bez jakiegokolwiek oznaczenia pojazdów i dokumentów wymaganych przy międzynarodowym przemieszczaniu odpadów" - zaznaczył.

W wyniku zatrzymania Inspekcja rozpoczęła kontrolę w firmie transportującej odpady, czego efektem było ustalanie ponad 30 miejsc, gdzie były kierowane odpady. Trwają czynności mające na celu oszacować liczbę transportów, które mogły bez uzyskania wymaganej zgody Głównego Inspektora Ochrony Środowiska trafić do Polski.

Marek Chibowski, p.o. Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, wyjaśnił, że w aktualnie kontrolowanych lokalizacjach Inspektorzy potwierdzili obecność odpadów w postaci m.in. gruzu ceglanego i betonowego, zawierające zanieczyszczenia w postaci drewna, tworzyw sztucznych, siatek tynkarskich i papy. Odpady zostały w sposób niezgodny z prawem przywiezione z firmy, która posiada zakład przetwarzania odpadów budowlanych oraz składowisko zlokalizowane w Niemczech w miejscowości Beeskow. Inspektorzy prowadzą pobór prób, aby zbadać je pod kątem zanieczyszczenia innymi substancjami. W ustalonych lokalizacjach prowadzone są oględziny i gromadzona jest dokumentacja.

"O ustaleniach Inspekcji Ochrony Środowiska została poinformowana strona niemiecka, która rozpoczęła kontrolę prowadzącego składowisko w Beeskow. 5 lipca niemiecki urząd ds. ochrony środowiska wydał dla powyższego podmiotu zakaz dalszych wysyłek odpadów do Polski pod groźbą kary administracyjnej. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wystąpił również do właściwego urzędu niemieckiego z wnioskiem o zapewnienie powrotnego wywozu do Niemiec nielegalnie przywiezionych odpadów" - powiedział.

Wiceminister Ozdoba poinformował także, że podpisał pismo do niemieckiego Ministerstwa Środowiska w celu zabrania z terytorium Polski wszystkich nielegalnych składowisk odpadów.

Obecnie finalizowana jest procedura zwrotu zatrzymanych naczep z transportowanym odpadem. W dalszej kolejności Inspekcja będzie dążyła do wyegzekwowania od strony niemieckiej usunięcia pozostałych nielegalnie przywiezionych odpadów. Do Urzędu Celnego, który zatrzymał transporty wyszło pismo o ich zwolnienie w celu ich powrotu do Niemiec.

Jak dodał p.o. Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, niezależnie od działań administracyjnych w tej sprawie, Inspekcja Ochrony Środowiska złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Słubicach o możliwości popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu polegającego na nielegalnym przywiezieniu odpadów z terenu Republiki Federalnej Niemiec do kilku lokalizacji na terenie powiatu słubickiego i powiatu sulęcińskiego, to jest o czyn z art. 183 § 4 Kodeksu karnego. Sprawa dotyczy między innymi odpadów porzuconych w miejscowościach Rzepin oraz Boczów.

Równolegle działania prowadzone są przez niemieckie organy ścigania, które zgodnie ze wskazaniami niemieckiej prasy w sprawie zatrzymały 29-letniego mieszkańca Berlina pod zarzutem nielegalnego obrotu odpadami. Podejrzanego aresztowano na gorącym uczynku, gdy przyjmował zlecenie.

Wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba podkreślił, że jest to przykład działania Inspekcji Ochrony Środowiska, które doprowadziło do wykrycia nielegalnego procederu przemieszczenia odpadów do Polski.

"To pokazuje, że konieczna jest dalsza zmiana strukturalna i prawna w celu jeszcze większego uszczelnienia rynku obrotu odpadami w strumieniu międzynarodowym. Obecnie GIOŚ podejmuje dalsze czynności w celu ograniczenia zjawiska nielegalnego transgranicznego przemieszczania odpadów. Prowadzone są prace koncepcyjne w zakresie zaostrzenia obecnie obowiązujących przepisów m.in. w obszarze zwiększenie wysokości kar administracyjnych, jakie są nakładane dla nielegalnie przemieszczających odpady" - powiedział.

23 lipca projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania przestępczości środowiskowej został wpisany do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

"Jest to propozycja największej nowelizacji Kodeksu karnego od lat 90-tych m.in. zaostrzająca w sposób znaczący kary za przestępstwa środowiskowe - z 5 do 10 lat pozbawienia wolności. W proponowanych przepisach znajdują się również zmiany dotyczące kodeksu wykroczeń oraz zwiększenie uprawnień dla Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska" - dodał wiceminister Ozdoba.

 

 

Początek strony

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.